środa, 7 listopada 2018
"Zacisze 13" oraz "Zacisze 13. Powrót" - Olga Rudnicka
"Zacisze"
Każdy od czegoś ucieka, na tym to życie polega, idealne przecież nie jest. Jednych nękają małe duszki przeszłości, a inni uciekają przed potworami. Sięgnęłam po te pozycje by się odstresować przy czymś lekkim, komicznym...
czwartek, 11 października 2018
"Agatha Raisin i ciasto śmierci" Tom 1 - M.C. Beaton
"Ciasto śmierci"
Zwykle nie czytuje "tasiemców", ale tym razem sięgnęłam po ten Pierwszy Tom cyklu. Szukałam jakiegoś lekkiego kryminału i chciałam przy okazji wysondować nową wówczas kolekcje.
środa, 25 lipca 2018
"Łowca dusz" - Alex Kava
"Łowca dusz"
Dawno już nie czytałam tak dobrej zagadki kryminalnej. Książka dość gruba (449 stron), a jednak nie zajęła mi wiele czasu. Rozdziały tylko migały mi przed oczami, jest ich dość sporo (78) ponieważ patrzymy na akcję przez perspektywę wielu osób. Ten zabieg nie stwarza jednak bałaganu, a nawet pozwala bardziej wczuć nam się w książkę.
wtorek, 24 lipca 2018
"Książę Mgły" - Carlos Ruiz Zafón
"Książę Mgły"
Każdy z nas ma na półce książki które długo czekają na przeczytanie. Ta czekała u mnie 4 lata, kupiona w promocji, jakoś nie kusiła... Aż przyszedł czas, ze przejrzałam swoją biblioteczkę, policzyłam ile książek mam nie przeczytane i tak obiecałam sobie zmniejszyć ich ilość. Ten zabieg polecam każdemu. Nawet nie przypuszczacie jakie skarby czają się u was na półkach.
czwartek, 5 lipca 2018
"Dziewczyny, które zabiły Chloe" - Alex Marwood
"Dziewczyny, które..."
Książka polecana, książka popularna, liczyłam trochę na coś innego. Niewątpliwie pozycja warta polecenia. Jest to debiut literacki brytyjskiej dziennikarki. Książka nagradzana i chwalona, opowiadająca dramatyczne losy trzech osób. Porusza bardzo ważne kwestie społeczne.
poniedziałek, 25 czerwca 2018
"Pierwszy bal" - Danielle Steel
"Pierwszy bal"
Ostatnio zaczytuje się w samych grubszych książkach, więc gdy zobaczyłam tą niespełna 200-stu stronicową pozycję zapragnęłam odmiany. Okładka też kusiła, ale nie byłam przygotowana na powieść tego typu.
niedziela, 24 czerwca 2018
"Krótka piłka" - Harlan Coben
"Krótka piłka"
Gdy cały świat żyje Mundialem w Rosji, postanowiłam też sięgnąć po coś związanego ze sportem. Co prawda ta powieść kryminalna ma za tło tenis a nie piłkę nożną, ale akurat nic innego na półce nie miałam. To już kolejna książka Cobena którą ostatnio czytałam. Jest to drugi tom kryminalnych zagadek Myrona Bolitar.
piątek, 15 czerwca 2018
"Pan Lodowego Ogrodu" tom 4 - Jarosław Grzędowicz
Tom 4
To tu czeka na nas rozwiązanie wszystkich tajemnic Midggardu. Jak widać po objętości, sporo ich. Bałam się sięgać po ten tom, bo po nim nie ma już nic. Lecz na takie zakończenie warto było czekać.
poniedziałek, 11 czerwca 2018
"Czy ten rudy kot to pies?" - Olga Rudnicka
"Czy ten rudy kot to pies?"
Szukasz czegoś lekkiego, o wakacyjnym klimacie? Zastanawiasz się nad książką idealną na odstresowanie? Przedstawiam Ci książkę którą przeczytałam jednym tchem. "Czy ten rudy kot to pies" jest znakomitą komedią pomyłek. To kontynuacja historii zawartej w polecanej przeze mnie ostatnio pozycji "Martwe jezioro" [Kliknij tu, by przejść do recenzji]. Obydwie książki są obecnie dostępne w kioskach.
piątek, 1 czerwca 2018
"Martwe jezioro" - Olga Rudnicka
"Martwe jezioro"
Gdy za oknem temperatura wzrasta z minuty na minute, a wiosna zmienia się w lato naszła mnie ochota na coś lżejszego. Obecnie w kioskach można kupić tą o to książkę. Ta autorka niedawno zachwyciła mnie swoją powieścią "Były sobie świnki trzy" [link], więc postanowiłam sprawdzić i to jej dzieło, a że cena kusząca...
czwartek, 17 maja 2018
"Córeczka" - Kathryn Croft
"Córeczka"
Jestem zła na tą książkę, zła na samą siebie. Miałam być dziś wyspana i pełna energii, tryskać entuzjazmem, a zamiast tego błądzę z konta w kont i nawet kawa mi nie pomaga. Zwykle przy moim małym urwisie nie mam czasu by czytać. Więc czytam na raty. Tak też było i tym razem, nic nie zapowiadało takiego obrotu sytuacji. Wczoraj wieczorem zasiadłam nad książką z myślą, że poczytam godzinkę i pójdę spać. Przecież byłam już w połowie, akcja fajna ale rozwija się miarowo... oderwałam się od niej gdy ostatnie strony muskały mi palce.
wtorek, 8 maja 2018
"Pan Lodowego Ogrodu" tom 3 - Jarosław Grzędowicz
"Pan Lodowego Ogrodu" tom 3
Zadziwiające w tym cyklu jest to, że z każdym następnym tomem pragnie się więcej. Im lepiej poznajemy ten świat, tym bardziej nas zaciekawia. Mnie oczarował do tego stopnia, że zarwałam parę nocy przy tym tomie.
Dwie historie przeplatają się między sobą, a ja nie mogę się zdecydować która bardziej mnie wciąga.
wtorek, 24 kwietnia 2018
"Bez skrupułów" - Harlan Coben
"Bez skrupułów"
Po tym jak zaczęłam swoją przygodę z tym autorem od jego najnowszej powieści "W domu", z utęsknieniem czekałam na poznanie początku historii Myrona i Wina. Książka okazała się znakomitą powieścią kryminalną, i choć przyszło mi ją czytać w bardzo trudnym dla mnie czasie, miło będę ją wspominać.
"Przeszył ją zimny dreszcz. (...) Kathy nie żyła, w każdym razie w powszechnej opinii. A teraz zginął jej ojciec. Kilka godzin po złożeniu jej wizyty. Co to oznacza? Siedziała w bezruchu. W ciszy słychać było tylko jej szybki, urywany oddech."
czwartek, 12 kwietnia 2018
"Ósmy cud świata" - Magdalena Witkiewicz
"Ósmy cud świata"
Nie tego spodziewałam się po tej książce. Po paru stronach nawet chciałam odłożyć, ale jakoś po chwili znów miałam ją przed oczami. W pewnym sensie mnie urzekła, może swoją lekkością, życiowymi przemyśleniami, sentencjami...
niedziela, 8 kwietnia 2018
"Były sobie świnki trzy" - Olga Rudnicka
"Były sobie świnki trzy"
Książkę tę kupiłam spontanicznie zachęcona dopiskiem "Zbrodnia na wesoło", trochę z ciekawości, bo jak zbrodnia możne być czymś wesołym...
wtorek, 3 kwietnia 2018
"Pajęczyna" - Agatha Christie
"Pajęczyna"
Jedna z moich ulubionych książek, lubię do niej wracać. Idealnie sprawiła się w te Święta, jako lekka lektura na jeden wieczór.
W wiejskiej posiadłości popołudnie spędza zaledwie parę osób. Pani domu Klarysa Hailisham-Brown słynie wśród swoich gości z bujnej wyobraźni i skłonności do psot. Gdy nagle odkrywa w swoim salonie trupa
czwartek, 29 marca 2018
"Pan Lodowego Ogrodu" tom 2 - Jarosław Grzędowicz
"Pan Lodowego Ogrodu" tom 2
Po książkę sięgnęłam natychmiast gdy skończyłam tom 1. Nie jest to lekka tematyka, i coś czuję, że pod koniec tego cyklu czeka na mnie ogromny kac.
Tom 2 w odróżnieniu od poprzedniego nie stawia nam samych pytań bez odpowiedzi. Świat planety Midgaard zaczyna być zrozumiały. Bogowie zwracają się do uśpionego Vuko z misją, chcą by powstrzymał pozostałych Ziemian przed degradacją świata. On sam pragnie zemsty na Van Dykenie.
poniedziałek, 19 marca 2018
"Pan Lodowego Ogrodu" tom 1 - Jarosław Grzędowicz
"Pan Lodowego Ogrodu" tom 1
Zafascynowana cudowną szatą graficzną postanowiłam nadrobić zaległości w rodzimej fantastyce. Po przeczytaniu pierwszego tomu żałuję, że dopiero teraz się za to zabrałam. Na szczęście prenumerata zamówiona więc nic mi nie ucieknie. Niestety wszędobylskie wirusy i bakterie nie ominęły mojej córeczki, a czytana książka trochę dłużnej poleżała na półce.
piątek, 2 marca 2018
"Nie mów nikomu" - Harlan Coben
"Nie mów nikomu"
Znowu zatęskniłam za czymś mocniejszym. Pragnęłam zatonąć w książce i nie zawiodłam się. Jak to dobrze, że postanowiono wydać kolekcje wszystkich dzieł tego autora (po za najnowszą), moja domowa biblioteczka urośnie dzięki temu. Kolejna już 13 marca.
Historia zawarta w tej książce zaczyna się 8 lat prędzej. Poznajemy zarys związku Elizabeth i Davida, którzy odkąd skończyli 7 lat byli nierozłączni. Ich losy rozdziela brutalna napaść, w której Elizabeth zostaje porwana, a David ląduje w szpitalu. Po paru dniach David dowiaduje się o jej śmierci i do dzisiejszego dnia nie możne się z tym pogodzić. Lecz przeszłość również nie daje o sobie zapomnieć, policja odnajduje nagle dwa trupy. Na zamkniętą już sprawę śmierci Elizabeth spada nowe światło, nowe wątpliwości, nowe pytania. Śledztwo rusza, jak również zaczyna się pościg.
"Wspominał tę noc sprzed ośmiu laty, kiedy umarli ci dwaj mężczyźni - nagły huk strzałów, dźwięk szpadla tnącego ziemię, postękiwania dochodzące z głębokiego wykopu. Zastanawiał się nawet, czy nie powiadomić władz o tym, co tu naprawdę się wydarzyło. Anonimowo, rzecz jasna. (...) wiele myślał o tamtej nocy. Myślał o tej nagiej kobiecie. O zaczajonych mężczyznach. Wspominał szamotaninę koło samochodu. I ten paskudny, suchy trzask drewna uderzającego ciało. Myślał o człowieku pozostawionym na pewną śmierć."
David zostaje oskarżonym o zabójstwo żony. Wreszcie postanawia działać, zaczyna własne śledztwo, a to czego się dowiaduje wywraca jego życie do góry nogami...
Książkę czytało mi się bardzo szybko. Zanim się obejrzałam mignęła setna strona. Nie sposób się od niej oderwać, a od niespodziewanych zwrotów akcji, aż kręci się w głowie. Jest to zdumiewająca opowieść o niedomówieniach, o tym jak bardzo potrafią skomplikować życie. To nie wiarygodnie, że wystarczy tylko stanąć na odcisk niewłaściwym ludziom by stracić wszystko.
Na wyróżnienie według mnie zasługuje tu w szczególności wątek Tyrese i jego synka TJ. Sześciolatek chory na hemofilię, który przez chorobę stracił wzrok. Ich przykład ukazuje nam jak łatwo jest stawiać osądy. Gdy Tyrese przywozi ówczesnego paromiesięcznego malca na pogotowie to z marszu zostaje uznany za zwyrodnialca, który pobił swoje dziecko. Na szczęście prawidłowa diagnoza oczyszcza go z podejrzeń. Chyba nie wybaczyłabym autorowi gdyby chłopcu coś się stało w wirze wydarzeń o których opowiada książka.
Jeżeli szukasz książki która sprawi, że poczujesz się jak na karuzeli to jest ona własnie dla ciebie. Trzyma w napięciu od pierwszej strony. Gdy już wyklaruje się jako taki obraz sytuacji to za chwilę wszystko rozpada się jak domek z kart. Dawno żadna książka tak mną nie zakręciła. Polecam.
niedziela, 25 lutego 2018
"Czarodziejskie więzy" - Nora Roberts
"Czarodziejskie więzy"
Mało jest książek które zmuszają do przemyślenia swojego życia. Czytając ją nie sposób pozostać obojętnym. Nie tylko przeżywamy historie tu zawartą, ale też analizujemy własną.
Jest to trzecia i ostatnia część cyklu Trzy Siostry (linki do recenzji pozostałych dwóch części na końcu tekstu). Możemy podziwiać tu piękno wiosny, której jeszcze nie widać u nas w te zimowe dni.
O miłości pisano już dużo lecz dla Mii miłość oznacza tylko ból, cierpienie i łzy. Gdy pokochała po raz pierwszy świat przestał dla niej istnieć, niestety zapłaciła za to bardzo dużą cenę. Porzucona przez ukochanego zamknęła swoje serce. Teraz po 11 latach Sam postanawia wracać i zawalczyć o miłość swojego życia. Zdziwiony odkrywa, że dziewczyna stała się kobietą... Czy młodzieńcze uczucie przetrwało? Czy Sam zdoła coś wskórać, skoro będzie musiał przekonać do siebie nie tylko ją? Czy zdoła obronić ukochaną?
Ciemność wystawia teraz na próbę Trzecią Siostrę, pragnie krwi, jej krwi.
"(...)zdjęła z półki kryształową kulę i postawiła ją na biurku. (...) Nagle znalazła się na skałach, samotna, pośrodku szalejącej burzy. Wokół niej ogniste strzały błyskawic rozjaśniały niebo. Gdzieś z mroku wyskoczył nagle czarny wilk. Wbił kły w jej gardło i razem spleceni, spadali ze skał w rozszalałe morze."
Ta historia zawładnęła moimi myślami. Każdy z nas przeżył tą pierwszą miłość, kochał ślepo, nie znając nawet siebie. Przy tej książce otwierają się dawne rany, by porem zagoić się i zniknąć bez śladu. Odnajdujemy tu pocieszenie, zrozumienie, a nawet przebaczenie. Sama akcja jest wyważona, a budowane stopniowo napięcie sprawia, że nie można się oderwać od książki. Magia jak i miłość przeplatają się wzajemnie tworząc przepiękną historię o walce z przeznaczeniem, walce o własne "ja".
Bardzo gorąco polecam tą książkę. Jeżeli szukasz czegoś lekkiego jak i głębszego. Wszystkie trzy romanse z tego cyklu są godne uwagi, jak również każdy zaskakuje swoim indywidualnym charakterem.
_________________________________________________________________
Recenzja części pierwszej
Co Czyta Nika: "Wyspa Trzech Sióstr" - Nora Roberts
Recenzja części drugiej
Co Czyta Nika: "Legenda" - Nora Roberts
niedziela, 18 lutego 2018
"Legenda" - Nora Roberts
"Legenda"
Ta książka jest znakomitym pomysłem na luty. Gdy za oknem szaro, resztki śniegu nie chcą ustąpić wiośnie, a widmo grypy czai się za rogiem. Rozgrzewający romans ze szczyptą magii i przeznaczenia.
Jest to druga książka z cyklu Trzy Siostry. Recenzja pierwszej części tutaj Co Czyta Nika: "Wyspa Trzech Sióstr" - Nora Roberts Akcja toczy się w zimowej scenerii, w której nie może zabraknąć również Walentynkowego akcentu. Podziwiamy razem z bohaterami piękno zimowego krajobrazu.
Echo ostatnich wydarzeń sprowadziło, że w poprzednich miesiącach na wyspę przypłynęło wielu reporterów, oraz poszukiwaczy sensacji. Teraz przybywa na nią również badacz zjawisk paranormalnych MacAllister Booke. Prawie 300 lat temu zostało to przepowiedziane. Temu samemu przeznaczeniu Ripley próbuje uciec od 10 lat, negując swoją moc jak i wszystko, i wszystkich z nią związane. Poświeciła przyjaźń Mii, zamknęła się na magię, która jest dla niej tak oczywista jak oddychanie, zrobiła to wszystko ze strachu, że skusi ją ciemna strona. Czy przed przeznaczeniem można uciec? Czy zło, które karmi się naszym strachem, można pokonać? Czy wizje śmierci i zniszczenia okażą się prorocze?
Tymczasem zło przybiera na sile...
"Pozwolił się wyprowadzić. Ze zwieszoną głową, powłócząc nogami, grzecznie poszedł do swojej celi. W jego sercu, jak cuchnący kwiat, rozkwitała ponura radość. Właśnie odkrył, że szaleństwo daje moc."
Niezwykle ognisty romans, napisany ze smakiem oraz porywająca historia sprawiają, że z uwagą śledziłam losy bohaterów. Wybuchowy charakter Ripley nie raz wywołał u mnie falę śmiechu, trudno nie darzyć ją sympatią, oraz nie życzyć jej szczęśliwego zakończenia. Bardzo poruszył mnie tu temat odrzuconej przyjaźni oraz wzajemna tęsknota za sobą dwóch przyjaciółek, które nie okazują sobie tego nawzajem.
Jeżeli szukasz do czytania czegoś co rozgrzeje twoje serce w te zimowe jeszcze wieczory, to gorąco polecam Ci tą książkę. Dzisiejszy wieczór u mnie będzie należał do ostatniej już książki z tego cyklu.
Pozdrawiam.
________________________________________________________________
Recenzja części pierwszej
Co Czyta Nika: "Wyspa Trzech Sióstr" - Nora Roberts
Recenzja części trzeciej
Co Czyta Nika: "Czarodziejskie więzy" - Nora Roberts
czwartek, 15 lutego 2018
"Wyspa Trzech Sióstr" - Nora Roberts
"Wyspa Trzech Sióstr"
Nigdy nie lubiłam romansów, aż do tej właśnie książki. Teraz postanowiłam znowu do niej wrócić i tak jak parę lat wcześniej, zachwyciła mnie raz jeszcze.
Jest to pierwszy tom z cyklu Trzy Siostry. Opowieść zaczyna się 300 lat prędzej gdy to trzy czarownice postanowiły uciec przed prześladowaniami i stworzyć dla siebie azyl, własną wyspę. Niestety los nie okazał się dla nich łaskawy. Teraz po latach spotykają się na niej ich trzy potomkinie, legenda głosi, że zostaną poddane próbie, a jeżeli jej nie sprostają wyspę pochłonie morze.
Przewodniczką tej historii jest Mia, błyskotliwa, pewna swej natury i potęgi czarownica. To od niej dowiadujemy się o legendzie oraz tajnikach jej sztuki. Drugą mocną postacią jest jej przeciwieństwo Ripley. Ona jednak świadomie odtrąciła swój dar, a jej pełna uporu postawa bardzo mnie zaciekawiła.
Ta książka natomiast opowiada o Nell.
Nell ma 28 lat i wie jedno musi zniknąć. Przybywa na wyspę by szukać schronienia. Odbudować to co z niej zostało.
"Wiatr rozwiewał jej włosy. Kiedy uciekła, obcięła je krótko (...) Evan lubił ją w długich włosach, bardzo długich i zwiniętych w loki. Bywały dni, kiedy ciągnął ją za nie po podłodze albo w dół po schodach, jak na łańcuchu."
Po ucieczce od męża Nell stale ogląda się za siebie. Ten strach odczuwamy razem z nią, a gdy na horyzoncie pojawia się miłość, kibicujemy jej z całego serca. Lecz czy to wszystko ma szansę się udać? Czy można budować życie na kłamstwie? Czy Evan jej nie znajdzie?
Ta cudowna opowieść porusza nas, przybliża temat przemocy oraz skłania do rozmyśleń. Smaczku nadaje odrobina magii. Cudowne wykreowanie postaci sprawia, że ciężko się z nimi rozstać. Po przeczytaniu chce się więcej...
Z czystym sumieniem polecam tą książkę. Natomiast sama już zatapiam się w drugim tomie.
___________________________________________________________________
Recenzja tomu drugiego tutaj
Co Czyta Nika: "Legenda" - Nora Roberts
Recenzja tomu trzeciego tutaj
Co Czyta Nika: "Czarodziejskie więzy" - Nora Roberts
sobota, 10 lutego 2018
"Kapłanka w bieli" - Trudi Canavan
"Kapłanka w bieli"
Trudi Canavan zabiera nas do świata pełnego magii, walki, miłości i obowiązku lojalności względem własnego ludu. Nie jest to moja pierwsza książka tej autorki. Jednym tchem pochłonęłam zarówno Trylogię Czarnego Maga jak i Trylogię Zdrajcy. Samo wspomnienie tych pozycji sprawiło, że sięgnęłam po nią.
Jest to pierwszy tom w Trylogii Ery Pięciorga. Akcja toczy się w świecie pełnym magii, z której mogą korzystać nie tylko ludzie ale też zwierzęta i rośliny. Spotykamy tu również bogów, potrafiących przybrać świetliste postacie i posiadających swoich przedstawicieli. Krainy do których trafimy zamieszkują fantastyczne zwierzęta, oraz ludzie, tak różni między sobą zarówno pod względem kulturowym jak i fizycznym.
Prolog zawarty w książce skojarzył mi się z losami Sonei (Trylogia Czarnego Maga), co sprawiło, że zaczęłam po książce spodziewać się podobnego schematu akcji. Szybko jednak dotarło do mnie, że byłam w błędzie. Bogactwo barwnych postaci, twardych charakterów, sprzecznych interesów oraz zachowań sprawia, że czytając tą książkę miałam wrażenie jakbym czytała parę książek na raz.
Tytułową kapłanką w bieli jest Auraya, która została Cyrkliańską kapłanką, a następnie bogowie wybrali ją na swojego nieśmiertelnego przedstawiciela. Akcja książki zaczyna się z chwilą dokonania tego wyboru. Auraya jawi się nam jako młoda kobieta, która ciężko pracowała by być tam gdzie jest teraz. Bogowie obdarzają ją nowymi darami mocy których jeszcze nie zdążyła opanować, a tym czasem zostaje przygnieciona nowymi obowiązkami. Gdy jej kraj zaczynają nawiedzać bezlitośni obcy magowie staje się jasne, że czeka ją walka, ale czy zdąży ukończyć szkolenie?
Kolejnym barwnym bohaterem jest Leiard - Tkacz Snów. Jego lud posiadł szeroką wiedzę na temat uzdrawiania, odczytywania ludzkich emocji oraz tworzenia snów. Każdy Tkacz Snów może mieć ucznia, który mu towarzyszy. Cyrklianie nie akceptują jednak ich praktyk, w przeszłości dochodziło do krwawych prześladowań Tkaczy Snów, a echo tych zdarzeń nadal jest widoczne. Leyard lubi samotność, wiele lat spędził z dala od innych Tkaczy Snów, zna Auraye od dziecka i darzy ją przyjaźnią. Czy uda mu się dzięki tej znajomości poprawić sytuację swojego ludu?
Mój ulubiony wątek tej książki stanowi historia Emerahl, która jest bardzo potężna, ostatnia ze swojego ludu nieśmiertelna. Ostatnie 100 lat ukrywa się pod postacią starej wieźmy przed bogami, którzy pragną jej śmierci. Zamieszkuję starą latarnię, lecz jest zmuszona opuścić swoją kryjówkę, a Cyrkliański kapłan już podejrzewa kim jest naprawdę i wyrusza jej tropem.
Książka zawiera jeszcze więcej wątków mimo to przedstawione historie zazębiają się o siebie tworząc spójną całość. Akcja posuwa się powoli, pozwalając nam poznać bohaterów. Opowieść nie ślimaczy się jednak, a zakończenie książki porwało mnie do reszty. Ciekawią mnie ich dalsze losy, które skrywają pozostałe dwa tomy.
Uważam, że jest to znakomita propozycja na te mroźne dni. Jeżeli szukasz czegoś dłuższego, co pozwoli Ci się zrelaksować na dłużej niż jeden wieczór, to jest to pozycja dla Ciebie. Pozwól Trudi Canavan by zaczarowała Cię swym światem.
poniedziałek, 5 lutego 2018
"Za zamkniętymi drzwiami" - B.A. Paris
"Za zamkniętymi drzwiami"
Ta książka okazała się moim osobistym odkryciem zeszłego roku. Kolejny już Thriller który tu opisuje. Ten natomiast jest zupełnie niepodobny do żadnego z poprzednich. Sięgałam po nią z nastawieniem na "mocny dreszczowiec", lecz trafiłam na coś innego.
Na początku byłam nią zawiedziona, ale z każdą następną stroną zaczynałam coraz bardziej się w niej zatracać, w połowie przepadłam na dobre.
Historia tu opowiedziana jest mroczna i nie do uwierzenia. Spotykamy psychopatycznego Jacka, który karmi się strachem swych ofiar i ma nie jedno na sumieniu. Dla świata ma on jednak inną twarz, jest marzeniem każdej kobiety, a gdy w końcu gra pozorów wymaga by znalazł żonę... on dokładnie wybiera sobie ofiarę. Grace nie jest ani głupią nastolatką, ani rozmarzoną idiotką, jak więc wplątała się w tą historię?
"-Wypuść mnie, Jack - błagam. - Proszę, puść mnie wolno.
- Dlaczego miałbym to zrobić? Coś mi się wydaje, że będę miał z tobą niezłą zabawę, szczególnie jak nadal będziesz próbowała uciec."
"Za zamkniętymi drzwiami" czyta się zadziwiająco szybko i lekko, śmiało można powiedzieć, że wystarczy na nią jeden wieczór. Książka została napisana z perspektywy Grace. Dowiemy się jak wpakowała się w to bagno, oraz czemu stara się grać na czas. Natomiast sama akcja schodzi tu na drugi plan, pozwalając nam samym zatopić się w psychiczny aspekt tej historii.
Czy warto po nią sięgnąć? Najlepiej przekonać się samemu. To jedna z tych książek które albo przypadną nam do serca, albo będziemy je omijać z daleka. Mnie bardzo urzekła i już nie mogę się doczekać czym autorka zaskoczy mnie w swojej nowej książce "Na skraju załamania", premiera już 15 lutego.
piątek, 2 lutego 2018
"W ułamku sekundy" - Alex Kava
"W ułamku sekundy"
Czytając tą książkę zrobiłam jeden z najgorszych błędów. Teraz tego żałuję. Zaczęłam ją czytać dwa lata temu i doczytałam do połowy, potem odłożyłam na półkę. Udało mi się ją dokończyć wczoraj. Byłam zdziwiona swoją postawą, bo książka przecież jest znakomita. Po chwili uświadomiłam sobie mój błąd. Może i wy go czasami popełniliście.
Owe dwa lata temu zostałam nagle zmuszona do leżenia, i to paromiesięcznego, postanowiłam więc nadrobić zaległości w czytaniu. Zaczęłam czytać książkę za książką. To była moja trzecia już książka tej autorki. Po prostu przedawkowałam Alex Kava. Jej książki są tak znakomite i pełne napięcia oraz nieprzewidywalne, miałam po prostu dość.
Główną bohaterką jest tu Maggie agentka FBI, która samym swym wyglądem rozkochuje w sobie mężczyzn, lecz nawet nie zdaje sobie z tego sprawy. Prześladuje ją seryjny morderca który parę miesięcy temu zwabił ją w odludne miejsce i zmusił by była świadkiem jego bestialstwa.
Pod koniec tomu 1, nasza bohaterka dowiaduje się, że Kolekcjoner znów jest na wolności. W tym tomie natomiast widzimy ją jak wpada w coraz większy obłęd. Nie pomaga jej fakt, że znowu zaczynają pojawiać się ciała kobiet, kobiet których spotkała, które rozpoznaje.
Wartka akcja, nie przewidywalne sytuacje, psychopata czekający w pobliżu, a może naśladowca... Czytając tą książkę możesz być pewny tylko jednego, nic nie jest pewne, nic nie jest oczywiste.
" "Wierz w siebie", powiedział jej Kernan. Stwierdził też, że decyzje, które Maggie podejmie w ułamku sekundy , wyjawią jej prawdziwe ja. (...) A jeśli jej prawdziwe ja znajduje się po ciemnej stronie? Jeśli jej prawdziwe ja zdolne jest do takiego samego zła..."
Podsumowując książka jak najbardziej godna uwagi. Polecam szczególnie w te długie pochmurne dni, przy niej zapomnicie o wszystkim.
środa, 31 stycznia 2018
"Dziewczyna z pociągu" - Paula Hawkins
"Dziewczyna z pociągu"
Ta książka wpadła w moje ręce dosyć niedawno. Czytałam ją zaledwie parę miesięcy temu. Zwykle unikałam thrillerów, co pewnie jest sprawką dorastania z bratem maniakiem horrorów (na ekranie). Do zmiany zdania przekonała mnie inna książka, którą opisze później, ta natomiast została mi polecona jako "podobna" co w moim odczuciu było błędne.
Towarzyszymy Rachel, która jest na dnie. W chwili rozpoczęcia akcji jest po rozwodzie, bez pracy i mieszka kontem u koleżanki którą nie lubi, pije codziennie oraz rozpacza nad utratą swojego życia. Oszukuje wszystkich i siebie. Przy zdrowych zmysłach trzyma ją tylko obraz idealnego życia, jaki kreuje codziennie podczas jazdy pociągiem, gdy przez krótką chwilę zagląda w okna pewnego domu. Któregoś dnia widzi jednak coś, co nie powinna... Następnego dnia kobieta która zamieszkiwała ten dom znika.
Opowieść śledzimy z perspektywy trzech kobiet Rachel, Megan (zaginiona) oraz Anny (była kochanka męża Rachel, która mieszka razem z nim parę domów dalej od Megan). Pełna zawiłości historia w której nawet nic nie znaczące drobiazgi, zebrane razem, tworzą całość. Na każdym kroku dopatrujemy się brakujących fragmentów układanki, a mamy do dyspozycji aż trzy różne perspektywy.
Mój wzrok w tej książce przykuł również sposób w jaki zostało opisane macierzyństwo, a zwłaszcza jego ciemniejsza strona. Bo jeżeli o jego blaskach można przeczytać wszędzie to o tej drugiej stronie zwykle się milczy.
"Dziewczyna z pociągu" na stałe zagościła u mnie na półce i serdecznie ją polecam. Ta książka jest właśnie dla Ciebie, jeżeli szukasz historii o której nie będziesz mógł przestać myśleć, dopóki nie poznasz zakończenia.
wtorek, 30 stycznia 2018
"W domu" - Harlan Coben
"W domu"
To było moje pierwsze spotkanie z tym autorem. Czysty przypadek sprawił, że padło akurat na jego najnowszą pozycje. Od dłuższego czasu planowałam przeczytać "Już mnie nie oszukasz", ale podczas zakupów w Carrefourze ta książka po prostu przykuła mój wzrok.
Jest to 11 tom serii o Myronie Bolitar. Po mimo moich obaw, iż mogę nie zrozumieć połowy książki (przecież to 11 tom!!!) zaczęłam czytać. Mój wybór jednak okazał się strzałem w dziesiątkę.
Nie można się od niej oderwać. Rozdziały same przelatywały mi przed oczami, a zwroty akcji sprawiły, że książka zaczęła pochłaniać mnie jeszcze bardziej. Nie wiem jak autor mógł do fabuły thrillera dodać pewną dawkę humoru, ale wyszło to rewelacyjnie. Spotkamy tu również dylematy moralne, a moment kulminacyjny powieści sprawił, że i Ja płakałam razem z bohaterami.
Moim zdaniem jest to opowieść o lojalności. Czym było by życie bez osób którym możemy ufać bezwzględnie na okoliczności? Gdyby bohaterowie tej książki nie byli tak zdeterminowani do odkrycia prawdy o porwaniu dwóch chłopców z przed 10-ciu laty, to nigdy nie rozwikłali by tej tajemnicy.
Akcję książki rozpoczynamy od odnalezienia Patricka, jednego z zaginionych. Lecz jego powrót niesie za sobą wiele pytań, na które nikt nie chce odpowiedzieć...
Jeżeli szukasz książki która trzyma w napięciu, ale nie jest przytłaczająca, to jest to odpowiedni wybór dla Ciebie. Będziesz oczarowany postaciami jakie w niej na Ciebie czekają i pewnie, tak jak Ja, sięgniesz po pozostałe 10 tomów historii o nich.
__________________________________________________________________
Pozostałe recenzje książek autorstwa Harlana Cobena
Kryminały
"Bez skrupułów" tom 1 [link]
"Krótka piłka" tom 2 [link]
Thrillery
"Nie mów nikomu" [link]
Co czyta Nika?
Co czyta Nika?
Postanowiłam stworzyć go by opisywać w nim swoje refleksje na temat czytanych przeze mnie książek. Taki pamiętnik po moim azylu. Bo właśnie tym jest dla mnie czytanie. Chwilą oderwania się od wszystkiego co mnie otacza. Uwielbiam zatracać się w książce całkowicie.
Tak więc, co czyta Nika? Co można tu znaleźć?
Nie mam określonego ulubionego gatunku. Czytam wszystko co uznam za godne uwagi i mam na to akurat ochotę. Bo jeżeli nie spróbuję się nieznanego, to może się okazać, że omija nas coś niesamowitego. Lubię wracać do autorów których dzieła podbiły moje serce.
Zapraszam Was , drodzy czytelnicy, byście razem ze mną przenieśli się w czasie i przestrzeni. Przeżyjemy tu nie jeden płomienny romans, wstrząsający thriller, pełen zawiłości kryminał, może jakiś horror oraz skosztujemy magii.
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)